Ikona zegar

Czas czytania - 4 min

Student farmacji w roli rzecznika – rozmowa z Antkiem Białkiem

Rzecznik – to brzmi dumnie! Okazuje się, że już na studiach można pełnić taką funkcję. A każdy z nas jest swoim własnym rzecznikiem… Dowiedz się więcej o tej roli od Antka Białka – Rzecznika Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji.

Co robi Rzecznik PTSF - Antoni Białek?

BIO farmaświeżaka

Imię i nazwisko: Antoni Białek

Rok studiów: 4

Miasto studiów: Poznań

Organizacja studencka: PTSF, Polskie Towarzystwo Studentów Farmacji

Antoni Białek - Rzecznik PTSF

Daria Frisch: Cześć, Antku! Bardzo się cieszę, że znalazłeś czas na rozmowę. Wiem, że czerpiesz ze studiów pełnymi garściami i aktywizujesz się na różnych polach. Jak udaje Ci się pogodzić tyle działań?

Antek: Cześć! Bardzo dziękuję za możliwość rozmowy. Faktycznie, staram się korzystać z różnych możliwości, jakie dają studia. W wolnym czasie podejmuję wyzwania w organizacjach zrzeszających studentów, takich jak PTSF czy samorząd studencki, dodatkowo realizuję się też naukowo.

Nie zawsze jest to łatwe, w szczególności na naszych wymagających studiach. Doba ma tylko 24 godziny, dlatego konieczne jest dobre zarządzanie swoim czasem i odpowiednia organizacja pracy. Te dwie umiejętności to klucz do sukcesu. 

Moim sprawdzonym sposobem jest zaczynanie od zadań najważniejszych, które są najbardziej pilne, a te mniej ważne mogą poczekać i realizuje je, gdy czasu jest więcej. Dodatkowo staram się tworzyć listy zadań, które mam do zrealizowania na następny dzień, a planowanie na następny tydzień zawsze zaczynam w niedzielę.

Teraz pytanie refleksyjne, ale jak najbardziej konkretne. :) Czym dla Ciebie jest PTSF?

To wyjątkowo trudne pytanie. W Polskim Towarzystwie Studentów Farmacji działam nieprzerwanie od 1 roku studiów. Dla mnie PTSF to przede wszystkim wspaniali ludzie i szerokie możliwości. Organizacja pełna aktywnych i ambitnych osób, dająca perspektywy na budowanie przyjaźni w całej Polsce, które trwają na lata. Dodatkowo szeroki wachlarz możliwości – wyjazdów, staży, miejsc na zdobywanie doświadczenia i świetną zabawę.

Dlaczego zdecydowałeś się kandydować na funkcję Rzecznika PTSF? Co Cię najbardziej przekonało?

Przekonała mnie potrzeba zmian i posiadania wpływu na otaczający świat. Zawsze interesowałem się tym, co dzieje się dookoła mnie, a pojawiła się możliwość, by nie tylko się temu przyglądać, ale też działać. Postanowiłem z tej okazji skorzystać i ubiegać się o ponowny wybór do Zarządu Głównego. Udało się, z czego bardzo się cieszę. To jest bardzo satysfakcjonująca praca.

Czy mógłbyś pokrótce przybliżyć, na czym w praktyce polega Twoja praca jako rzecznik?

Z przyjemnością. Praca jako rzecznik polega na przygotowywaniu stanowisk, reprezentowaniu organizacji – dlatego moje działania wymagają stałej współpracy z innymi: zespołem rzecznictwa, ale też międzynarodowym oraz Public Relations. Podczas pełnienia funkcji bardzo przydatne okazały się umiejętności komunikacyjne oraz znajomość mediów i instytucji. W realizowaniu zadań takich jak przygotowywanie stanowisk czy badań ankietowych zdecydowanie pomocna okazała się otwartość oraz umiejętność komunikacji z innymi.

Myślę, że łatwiej będzie opowiedzieć na przykładach. W tym roku przedstawiałem działania PTSF w zakresie pomocy humanitarnej i akcji charytatywnych podczas konferencji EPSA w Alcala de Henares. Wspólnie z EPSA udało się także przeprowadzić badanie dotyczące przygotowania studentów farmacji do udzielania pierwszej pomocy w całej Europie. Dodatkowo opracowaliśmy wspólnie z zespołem badanie dotyczące zdrowia psychicznego studentów farmacji w Polsce, które miałem możliwość zaprezentować w Europarlamencie oraz na międzynarodowej konferencji naukowej.

Zajmuję się także prowadzeniem naszego profilu na LinkedIn czy działaniami dotyczącymi standardów nauczania na Farmacji. Wkrótce planujemy też kampanię społeczną oraz publikację naukową.  

Mam taką myśl, że właściwie każdy z nas jest w pewnych sytuacjach rzecznikiem swojej społeczności – czy to w grupie studenckiej, w rodzinie czy wśród przyjaciół. :) I właśnie – chciałam Cię zapytać, gdzie takie “kompetencje rzecznika” można byłoby wykorzystać w życiu zawodowym, będąc absolwentem farmacji?

Moim zdaniem w wielu sytuacjach – to są kompetencje i zawodowe, i życiowe. Na pewno wiele w przyszłości ułatwi umiejętność pracy w grupie oraz ciągłe ćwiczenie wystąpień przed dużą grupą odbiorców. Co więcej, jest to okazja do nauki artykułowania swoich potrzeb i myśli, w tym na piśmie, co pozwala wyćwiczyć „lekkie pióro”. Każdy z nas w jakiś sposób jest swoim własnym rzecznikiem!  

Jakbyś miał w 3 słowach opisać studia na farmacji, to brzmiałyby one…?

Wymagające, długie i satysfakcjonujące.

Materiał powstał dzięki współpracy z Polskim Towarzystwem Studentów Farmacji.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz do realizacji usług. Pliki cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.