Ikona zegar

Czas czytania - 3 min

Farmaceuta w Anglii – jak wygląda kształcenie i praca?

Czy wiesz, że praca w angielskiej aptece różni się znacznie od pracy w aptece w Polsce? Program studiów również jest inny… Sprawdź wywiad z Sybillą Szal i poznaj te różnice!

Farmaceuta w Anglii - co warto wiedzieć?

Łukasz Waligórski: Jak to się stało, że jest Pani w Londynie? Jak wyglądała Pani ścieżka kariery zawodowej, że ostatecznie trafiła pani właśnie do Wielkiej Brytanii?

Sybilla Szal – farmaceutka pracująca w Anglii: Wszystko zaczęło się po liceum, kiedy zdecydowałam się na gap year, czyli przerwę w nauce pomiędzy liceum, a podjęciem studiów. Takim moim planem było wyjechanie do Wielkiej Brytanii i zarobienie sobie po prostu pieniędzy na studia w Polsce, bo planowałam studiować medycynę w Polsce. Przy czym miałam bardzo wysokie ambicje, żeby na tej medycynie utrzymywać się w pełni sama. Szybko podczas tego roku przerwy okazało się, że nie zarobię tyle, ile sobie wyobrażałam, bo jednak koszty życia w Anglii były wtedy dla mnie duże – i po pół roku wróciłam do Polski. Wtedy zaczęłam sobie zadawać pytania, czego chcę.

Warto też wspomnieć, że bardzo kiepsko było u mnie z angielskim. Miałam w ogóle 2 na zakonczenie roku w klasie maturalnej, co całkowicie zrujnowało moją średnią, która byłaby dobra. Miałam nawet szansę na pasek, gdyby nie ten angielski, i to był taki kolejny mój bodziec. Myślałam sobie, że ten angielski jest jednak bardzo ważny. Też w świecie nauki jest to język, w którym wszystkie publikacje są wydawane i stwierdziłam, że jeśli nie wyjadę do Anglii, to chyba już się go po prostu nigdy nie nauczę. Więc to była taka kolejna motywacja dla mnie. 

Wtedy miałam takie aspiracje, żeby się dostać na medycynę do Anglii, i pisałam zwykłą polską maturę. Nie była to żadna międzynarodowa matura. Po prostu pisałam rozszerzoną biologię i chemię i wtedy też szybko dotarło do mnie, że będzie to ciężki orzech do zgryzienia, dlatego, że w Anglii aplikuje się rok wcześniej na studia medyczne. Wtedy wpadłam na pomysł, że może zrobię po prostu studia trzyletnie, po których wtedy mogę się dostać na medycynę od drugiego roku. Ale przeczytałam opis tych studiów, nie podobało mi się to, a farmacja była najbardziej pokrewna. I tak właśnie wylądowałam na farmacji. :)

Rozumiem, że w Wielkiej Brytanii Pani studiowała farmację? 

Tak, w Wielkiej Brytanii – na Uniwersytecie De Montfort w Leicester. Rok przed zakończeniem studiów wszyscy musimy aplikować na płatny roczny staż po studiach, który jest obowiązkowy. Po tym stażu piszemy międzynarodowy egzamin i dopiero po zdaniu tego egzaminu mozemy pracować jako w pełni wykwalifikowani farmaceuci. To jest taka różnica pomiędzy Polską a Anglią, bo wiem, że w Polsce ten staż jest bezpłatny, sześciomiesięczny i w ramach uniwersytetu. Dopiero po skończeniu stażu ma się tytuł magistra farmacji. Tutaj tytuł magistra farmacji ma się po ukończeniu studiów, ale nie jest to jednoznaczne z tym, że jest się w pełni wykwalifikowanym farmaceutą.

Zaciekawił Cię ten temat? Dowiedz się, jak dokładnie wygląda praca farmaceuty w Wielkiej Brytanii i czym różni się od pracy w polskiej aptece!

Ciąg dalszy rozmowy w tym odcinku „Kwadransa z farmacją” od MGR.FARM – oglądaj od 4:47

Źródło materiału tekstowego: 73 odcinek programu „Kwadrans z farmacją”.

To Cię też zainteresuje

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz do realizacji usług. Pliki cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.